Promocja książki „Puszcza Solska” na Zamojszczyźnie
Ciekawie zapowiada się ostatni tydzień czerwca na Zamojszczyźnie. 82 rocznica największej bitwy partyzanckiej na ziemiach polskich, stoczonej w czerwcu 1944 roku w Puszczy Solskiej, pod Osuchami, będzie okazją do promocji najnowszej książki Agencji Wydawniczej CB pt. „Puszcza Solska. Czas krwi, czas pamięci”. Jej autor, Janusz Skowroński, ma już zaplanowany cykl spotkań na Zamojszczyźnie, połączony z premierą książki. Przedstawiają się następująco:
- 25.06. (czw.) godz. 18.00 – Szozdy, siedziba OSP (patrz plakat)
- 26.06. (pt.) godz. 16.00 – Zwierzyniec, Centrum Kultury
- 26.06. (pt.) godz. 19.00 – Aleksandrów I, siedziba OSP
- 27.06. (sob.) godz. 18.00 – Osuchy, Muzeum Partyzantów Polskich
- 28.06. (niedz.) godz. 14.00 – Osuchy, Muzeum Partyzantów Polskich
Książka jest kontynuacją wcześniejszej pozycji tego samego autora „Szpital leśny AK 665”. Obie książki będą dostępne podczas spotkań autorskich oraz podczas głównych uroczystości rocznicowych w Osuchach, w niedzielę 28.06.2026 roku.
O książce i autorze:
Janusz Skowroński zaskakuje nas po raz kolejny. Ten wnikliwy dziennikarz i pasjonat odkrywania „historii prawdziwszej”, co pokazał w swoich wcześniejszych książkach, ponownie odsłania nam swój warsztat docierania do prawdy. Po „Szpitalu leśnym AK 665” kontynuuje poznawanie losów bohaterów partyzanckiej Zamojszczyzny. W licznych rozmowach bada nowe wątki, dociera i odnajduje zapomniane dokumenty i fotografie, ratuje bezcenne pamiątki. A potem, nadając swojej pracy formę dziennika zapisuje, co wydarzyło się podczas II wojny światowej w kompleksach leśnych Puszczy Solskiej, w Osuchach i Biłgoraju, Aleksandrowie, Sochach i innych miejscach. Śladami swoich bohaterów z Armii Krajowej podąża do różnych miast Polski, a nawet do... więzienia we Wronkach. Ta książka to refleksja o przywracaniu pamięci o ludziach i wydarzeniach z przeszłości. I jednocześnie dokument, jak dziś społeczności lokalne skutecznie mierzą się z historią.
Dodajmy, że autor w latach 1986-1987 poznał i pracował z doktorem Lucjanem Kopciem. Teraz znów podąża śladami porucznika „Radwana”, komendanta szpitala leśnego „665” i jego kolegów z partyzantki. Z jakim skutkiem? Przekonajcie się sami...

